wtorek, 24 lutego 2015

England












Hej kochani!
Trochę zaniedbałam tego bloga co mnie bardzo smuci i gnębi od tygodnia.Więc oto jestem. Przychodzę dzisiaj do Was z tematem ferii tak, znów temat ferii.  Jak pewnie wielu z Was ferie miało jakiś czas temu. Ja, woj. Wielkopolskie ferie zaczęłam 16 lutego dokładnie w moje urodziny. Już 16 lutego było wielkie pakowanie bo pierwszy tydzień tych zimowych 'wakacji' spędziłam w Anglii. Wczoraj póznym wieczorem wróciłam do domu i postanowiłam Wam opowiedzieć trochę o tym wyjeździe. Z góry mówie, że zdjęcia nie są piękne,  ponieważ ja tam pojechałam odpocząc i przy okazji zrobiłam zdjęcia. 

18 lutego w godzinach popołudniowych pojechałam na lotnisko do Poznania skąd miałam samolot do Doncaster Sheffield w Anglii. Oddanie bagażu głównego i odprawa przebiegły sprawnie, bez żadnych komplikacji, gdy już przeszliśmy do sprawdzenia dowodów osobistych i czekania na nasz samolot widzę ze lot do Doncaster jest opoźniony o 25 minut.  To mało sobie pomyślicie ale wcale tak nie było bo do wylotu zostaly niecale 3 godziny. To  były jedyne trudności i stresy na lotnisku. Lot był spokojny,  prawie cały przespałam chociaż to około 2 godziny. Po przylocie do UK  byłam tak zmęczona ze przespałam też droge do domu mojej kuzynki, u której mieszkałam przez ten tydzień. Anglia jest to 'koniec świata', nic nie jest tam takie same jak w Polsce. Samochody, kierownice mają po prawej stronie, jeździ  się też odwrotną stroną niz w Polsce. Nie ma tam metrów tylko są jardy, nie ma stopnii Celsjusza tylko są Fahrenheity. UK jest strasznie inne i to mnie bardzo przeraziło.  Miasto Worksop gdzie mieszka tam kuzynka juz od dobrych paru lat jest dosyć duże. Domy są tam wszystkie takie same. Jak na Anglie było tam bardzo ciepło jedynie dwa dni padało trochę i wiał wiatr. Nie wiem co mam Wam jeszcze opisac. Trochę pozwiedzałam, pojechałam do Doncaster do galerii i Primarka. Kupiłam sobie dużo ubrań. W sumie jeśli mam już podsumować wyjazd było bardzo fajnie i chętnie tam jeszcze wróce. Ferie 2015 były chyba moimi najlepszymi feriami. To już chyba tyle. Zostawiam Was ze zdjęciami. Do zobaczenia! :) 















Kurtka h&m
Spodnie Bershka
Koszula Seven
Sweterek Teranova
buty Nike Air Force 1

9 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia :)
    http://colourful-button.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjne zdjęcia ;) aż szkoda że nie dodałaś więcej bo świetnie się oglądało http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę, też chciałabym mieć kogoś z rodziny w Anglii, żebym mogła się tam wybrać, świetne zdjęcia! : )
    robertakaaa.blogspot.com : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Na twoim blogu jestem pierwszy raz, jednak muszę przyznać, że jest tu fantastycznie. Świetnie piszesz, a do tego dodajesz super zdjęcia. Na swój wiek wyglądasz bardzo dojrzale nie mówiąc o treści notek, jak dla mnie naprawdę extra!
    Zaobserwowałam i czekam na kolejne wpisy, mam nadzieję, że również ciekawe!
    www.niekontrolowanee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie dziękuje za te miłe słowa! :* Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Ja rok temu pierwszy tydzien spedzilam w Anglii:) kocham ten kraj!♥

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow , też chciałabym tam pojechać. Świetnie wyglądasz. Musi być tam cudownie ! :)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci tego wyjazdu ;) A zdjęcia śliczne :D

    http://mylifenata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia
    mogłabyś kliknąć u mnie w nowym poście?
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń